Anna Piechowska

dziennikarz, fotograf, pilot wycieczek

 
24 June 2015
 

Wielka Improwizacja – w Dubrovniku cz. 15

Po traumatycznym dniu pełnym walki sprawdzamy licznik rowerowy. Z ciężkim sercem widzimy, że zrobiliśmy nie więcej niż 35 kilometrów. Masakra. Jedno jest pewne. Słońce wysoko świeciło dzisiaj na niebie, a ptaszki naprawdę głośno śpiewały.

 
9 February 2015
 

Wielka improwizacja – jak nie szukać campingu cz. 5

Czuję się sparaliżowana od paniki. Fogel na dobre już śpi. Nie mogę się zdecydować czy zobaczyć, co dzieje się poza namiotem, czy też wyprzeć wszystko i zasnąć. Kroki dookoła namiotu jednak nie ustają. Ktokolwiek czai się na zewnątrz, nie zamierza łatwo ustąpić.

 
31 January 2015
 

Wielka improwizacja – jak nie chodzić do kościoła cz. 4

„Aniu, czy zostaniesz moją żoną?” – wybrzmiało mi w uszach. Między nami zawisła martwa cisza. Szczekające psy, latające muchy, Austriacy gdzieś odpłynęli. Pozostało tylko to jedno pytanie.

 
27 January 2015
 

Wielka improwizacja – jak się nie oświadczać cz. 3

Na dworcu kolejowym w Popradzie siedzimy kilka godzin czekając na pociąg. Towarzyszą nam natarczywe spojrzenia Romów. Nie lubię, jak ktoś uparcie mi się przygląda. W końcu cichą i ciemną nocą nadjeżdża nasz środek transportu. Z trudem ładujemy ciężkie rowery i znowu obiecujemy sobie, że teraz już na pewno mkniemy ku przygodzie.

Next Page »

Najnowsze galerie: